Łosoś i starzec oraz Fabryka Pasji


Niech Was nie zmyli tytuł posta 😉 Łosoś to nie ryba, a starzec nie podpiera się laseczką 😉 Dla wielu czytających bloga Panów, może być pewnym zaskoczeniem fakt, że łosoś to kolor, a starzec to nazwa rośliny. Kto wyczarował te piękne wianki i zjawiskowe kompozycje? To dzieło Ani Matuszewskiej i jej florystek z FABRYKI PASJI. Cudowne, polskie kwiaty – dalie, mieczyki, wspomniane już, omszałe liście starca, eukaliptus i róże. Całość, jak zwykle w przypadku realizacji FABRYKI PASJI dopieszczona w najdrobniejszych detalach. Zwracam uwagę na różnorodność form kompozycji – na okrągłych stołach ustawiono wysokie wazony o kształcie kielichów w których ułożono imponujące aranżacje. Dzięki temu goście mogli swobodnie rozmawiać, a na stole było więcej miejsca na napoje i przystawki. Na stole Pary Młodej znalazła się niska kompozycja, zwana jamnikiem, która nie przesłaniała widoku i pięknie podkreślała ten najważniejszy na weselu stół. Florystyka na weselu to nie tylko dekoracje stołów. Zwróćcie uwagę na kompozycje ustawione przy wejściu oraz wianki. Czyż nie wyglądało to niesamowicie? Często przyszłe Panny Młode, które poszukują inspiracji na swój ślub kierują się wyłącznie tym, które kwiaty podobają im się. A powinno brać się pod uwagę również dostępność roślin. Warto zwrócić się do doświadczonej florystki, która doskonale wie, które kwiaty są dostępne w każdym miesiącu, a które tylko sezonowo. Dziś można sprowadzić do Polski praktycznie każdy kwiat, o każdej porze roku, ale wiążę się to czasami z ogromnymi kosztami. Dlatego warto zaufać floryście, który nierzadko radzi zrezygnować z angielskich róż na rzecz rodzimych mieczyków, dalii czy cynii. Dzięki temu możecie zaoszczędzić znaczące sumy!

zdjęcia: materiały prasowe FABRYKA PASJI

Możliwość komentowania jest wyłączona.