Morze we Wrocławiu – pracownia Patykwia


Marzeniem Kingi i Marcina był ślub z morskimi akcentami, ponieważ poznali się oni nad Bałtykiem. Jak to jednak osiągnąć kilkaset kilometrów od linii brzegowej morza, w dostojnym Wrocławiu? Pracownia PATYKWIA, która słynie z niebanalnych realizacji i zaskakujących pomysłów z odwagą i radością podjęła to wyzwanie! Z jakim skutkiem? Zobaczycie poniżej! Ja jestem zachwycona! Kolorystyka przewodnia tego ślubu to blade pastele – róż, fiolet i błękit, a motywami przewodnimi były muszle, które w połączeniu z kwiatami wyglądały niesamowicie. Ciekawą i warto naśladowania rzeczą jest fakt, że nie ma tu ani koloru przewodniego, ani motywu, który zdominowałby całą aranżację. Wszystkie elementy są w wyważonych i idealnych proporcjach. Czy uwierzycie, że florystyki z PATYKWII piasek do stylizacji przywiozły z wakacji nad Bałtykiem specjalnie na to wesele! Najbardziej charakterystycznym kwiatem w kompozycjach był mikołajek, nawiązanie do mikołajków nadmorskich. Stoliki miały nadmorskie nazwy, a wypisano je na kartkach w kształcie żagli, które zacumowano w prostych, szklanych butelkach z piaskiem, muszelkami i wspomnianymi mikołajkami. Winietki również zostały przygotowane przez florystki i swoim kształtem przypominały chorągiewki. Każdą wetknięto w śliczną babeczkę z różowym kremem. Zamiast poduszeczki na obrączki, przygotowano oczywiście muszlę o pięknej perłowej barwie. Największe wrażenie z zrobiła na mnie dekoracja samochodu (i sam samochód też ;-)). Florystyki użyły wytrzymałych i odpornych na temperaturę kwiatów i roślin, między które wpleciono muszelki. Użyte do dekoracji sali kwiaty to – driakiew, eustomy, eukaliptus, morelowe róże, jarzmianka, mikołajki, przetacznik. Bukiety Panny Młodej i świadkowej to przede wszystkim zjawiskowe peonie i róże. Przypinki dla Panów wykonano z z brunii i mikołajków. Małe, pływające świece w pięknych, szklanych czarkach to nawiązanie do wody, a na słodkim bufecie znalazły się drewniane, pobielane skrzynki i paterki z błękitnego szkła! Drogowskaz kierujący na wesele umieszczono w ceramicznej donicy, którą ozdobiono trawami nawiązując do wydm. Coś pięknego! Ilość detali i detalików, które budują cały charakter dekoracji zachwyca!

zdjęcia: EDYTA ANTONIEWICZ

Możliwość komentowania jest wyłączona.